sobota, 22 grudnia 2012

Trochę historii......

Część II

Początki ZHP.

Podczas I wojny światowej działalność skautowa uległa zachwianiu ze względu na zmobilizowanie części instruktorów i skautów do armii zaborczych oraz wstępowanie kadry skautowej do Legionów Polskich. 1 listopada 1916 r. w Warszawie odbył się zjazd zjednoczeniowy, zorganizowany przez wszystkie organizacje harcerskie działające w byłym zaborze rosyjskim. W jego wyniku powstała nowa organizacja pod nazwą Związek Harcerstwa Polskiego, który jako odznaki organizacyjne przyjął krzyż harcerski i lilijkę. W ten sposób harcerstwo usamodzielniło się, wychodząc spod nadzoru i opieki innych organizacji. Tuż przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości w dniach 1-2 listopada 1918 r. w Lublinie obradował zjazd przedstawicieli wszystkich polskich ośrodków skautowych. Postanowiono na nim utworzyć wspólną dla wszystkich organizację - Związek Harcerstwa Polskiego.

Wigilia całego Hufca....

Gdy wyszliśmy ze szkoły na dworze czekał na nas autobus z innymi harcerzami. Wszyscy pojechaliśmy do leśniczówki "Drętowo" było trochę ciasno ale ważne że dojechaliśmy wszyscy cali :D Gdy wyszliśmy z autobusu czekało na nas rozpalone ognisko gdzie tam podzieliliśmy się opłatkiem i odmówiliśmy modlitwę. Po tym weszliśmy do świetlicy a małe zuchy przedstawiły jasełka, dostaliśmy pierogi po czym wszyscy się na nie rzucili oraz ciepły barszcz w kubeczkach. Przyszedł do nas Mikołaj !! który rozdał nam prezenty i rózgi. Niestety musiał kiedyś nadejść koniec wigilii hufca i nadszedł wszyscy stanęliśmy w kręgu i poszliśmy do autobusu który zawiózł nas do domu.
Dh. Julia

Wigilia.......Zbiórka

Witam, wczoraj była nasza wigilijna zbiórka. Rozpoczęła się lekkim apelem a później przeszliśmy do harcówki gdzie tam czekał na nas stół nie taki tradycyjny jak jest w wieczór wigilijny ale był oraz prezenty które robiliśmy sobie wzajemnie. Pośpiewaliśmy kolędy, bawiliśmy się w najszybsze wypicie barszczu w kalambury a na końcu nasz drużynowy rozdawał paczki. Rozdawanie paczek oczywiście z humorem bo tego nam nie braknie na zbiórkach, każdy kto był wyczytany musiał coś zrobić np.: zrobić coś głupiego, udawać renifera itp. Musieliśmy zmieścić się w czasie ponieważ pod naszą szkołą czekał na nas autobus którym mieliśmy pojechać na wigilię hufca ( a to już niedługo) 
dh. Julia