
Dziś jak już wcześniej zapowiadałam była zbiórka. Praktycznie nie było apelu tylko od razu zabrałyśmy się za próby. Śpiewałyśmy, śpiewałyśmy i śpiewałyśmy.... Chłopcy byli w terenie, a że całą zbiórkę padał deszcz więc gdy wrócili nie było na nich suchej nitki. Wszyscy strasznie zmęczeni, ktoś sobie pomyśli jak możne być zmęczonym śpiewaniem. Jednak można, trzy godzinne śpiewanie w tym jeszcze siedzenie po "turecku" jest bardzo męczące. Mamy nadzieję że trud jaki włożyliśmy w naszą pracę się opłaci i chociaż zajmiemy trzecie miejsce. Trzymajcie Kciuki !! ;)
Dh. Julia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz